Waldemar's obituary
Waldemar Ireneusz Nowak passed away on August 10, 2023, in Wrocław, Poland, surrounded by his loving family. He was 66 years old. The middle child of Janina and Ireneusz Nowak, he is survived by his sister and brother, Halina and Peter Nowak. He made his first and last home in Wrocław, with his wife Hanna Grzelińska-Nowak, whom he’d known from a young age and with whom he had two daughters, Katarzyna and Joanna.
In his early years, Waldek worked in construction alongside his father, had an extended network of friends, and took part in Solidarity demonstrations for a free Poland. In 1987, seeking freedom for his family, he emigrated to the United States, where he resumed construction work, building homes, mostly in Pennsylvania and North Carolina. He was brave and hardworking and advanced quickly, becoming the division president of one company and, later, the president of another. He was loved by colleagues, who followed him from one state to another to keep the team together. Finding pride and purpose in his work, Waldek—Walt, as he was known in the office—found it difficult to retire after more than 40 years. Beyond personal satisfaction, work gave him a sense of belonging in his adopted country.
Off duty, Waldek would unwind with photography, music and tennis—passions he shared with his family. With a camera around his neck, he chronicled family travels and milestones. He had an extensive, genre-spanning catalog of music including rock, blues and jazz, and an impressive knack for remembering tracks, artists, and albums. Next to his music collection, Waldek proudly displayed trophies from his wins in tennis, his biggest passion. In jest, he'd point out his initials: W.I.N.
Throughout his life, Waldek was generous and supportive of other people. He encouraged his wife and children to realize their boldest dreams. One of his chief life missions was that his daughters receive a good education and be independent. His family remembers him for his unwavering support and for his charm. Also for his precision, political debates, enjoyment of Westerns, barbecuing on decks he built himself, his peppery Christmas barszcz, and for the math he did in his head. He was funny, affectionate and kind. Waldek enjoyed big gatherings, as host and guest, and was often the life of the party.
He will be dearly remembered and sorely missed by family and friends. To honor him, we carry on with humor, big hearts, and determination.
The funeral service will take place at 9 AM at Grabyszyński Cemetery followed by celebration of Waldek's life at 11 AM to 2 PM at Restauracja Przystań & Marina (Księcia Witolda 2) on Saturday, 19 August 2023. In lieu of flowers, the family welcomes donations to the Legacy Youth Tennis and Education. Donation information can be found under the "Give" tab.
--
Waldemar Ireneusz Nowak odszedł 10 sierpnia 2023 roku we Wrocławiu, otoczony kochającą rodziną. Miał 66 lat. Był drugim dzieckiem Janiny i Ireneusza Nowaka oraz bratem Haliny i Piotra. Swój pierwszy i ostatni dom stworzył we Wrocławiu, razem z żoną Hanną Grzelińską-Nowak, którą znał od najmłodszych lat i z którą miał dwie córki, Katarzynę i Joannę.
Do 1986 r. mieszkał we Wrocławiu, gdzie pracował w budownictwie u boku ojca. Miał dużo znajomych. Uczestniczył w demonstracjach Solidarności na rzecz wolnej Polski. Szukał wolności dla swojej rodziny i wyemigrował do Stanów Zjednoczonych w 1987 roku. Kontynuował tam swój zawód, pracując w firmach budowlanych w Pensylwanii i Karolinie.
Był odważny i pracowity i szybko awansował, zostając regionalnym dyrektorem jednej firmy, a później dyrektorem innej. Był lubiany w pracy; koledzy podążali za nim z jednego stanu do drugiego, utrzymując zespół razem. Waldek—Walt, jak był znany w profesjonalnym środowisku—nie mógł się pogodzić z przejściem na emeryturę po ponad 40 latach pracy. Praca zawodowa dawała mu osobistą satysfakcję i poczucie przynależności do nowego kraju.
Poza pracą, pasjami Waldka, w które wprowadził swoją rodzinę, był tenis, muzyka i fotografia. Z aparatem na szyi uwieczniał rodzinne podróże i najważniejsze wydarzenia. Waldek posiadał obszerną kolekcję muzyki typu rock, blues i jazz. Przez całe swoje życie zaskakiwał nas trafnym rozpoznawaniem utworów, pamiętając ich nazwy i wykonawców. Jednak najwięcej czasu i wysiłku włożył w perfekcjonowanie zdolności w tenisie i z satysfakcją poszerzał swoją kolekcję pucharów. W żartach wskazywał na swoje inicjały: W.I.N.
Poza ogromnym wsparciem, najbliżsi pamiętają Waldka za jego charyzmę, precyzję, zaangażowanie i nocne rozmowy polityczne, zdolności kulinarne (marynowane steki i barszcz wigilijny), zdolności matematyczne a w szczególności wykonywanie w pamięci skomplikowanych zadań. Był żartobliwy, czuły i życzliwy. Waldek cieszył się z dużych spotkań, jako gospodarz i gość, i często był w centrum zabawy.
Motywował swoją żonę i córki, do realizacji ich własnych najodważniejszych marzeń. Waldka przewodnim celem w życiu było zapewnienie swoim dzieciom dobrej edukacji i osiągnięcia niezależności w życiu dorosłym.
Rozstanie z Waldkiem na zawsze zostawi w naszych sercach ból i tęsknotę za jego niespotykaną osobowością.
Postarajmy się uczcić jego pamięć przez kontynuowanie jego najważniejszych zasad: podejście do ludzi z sercem i humor wraz z determinacją w pokonywaniu trudów życia codziennego.
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się o 9 rano w Cmentarzu Grabyszyńskim w sobotę 19 sierpnia 2023 r. Świętowanie życia Waldka nastąpi od 11 do 14 w Restauracji Przystań & Marina (Księcia Witolda 2).
Zamiast kwiatów, rodzina zachęca do przekazywania darowizn na rzecz organizacji pozarządowych we Wrocławiu: Fundacja ART JTM - Działania artystyczne, społeczne i ekologiczne (https://artjtm.com/?page_id=5…) lub NOMADA - Stowarzyszenie na Rzecz Integracji Społeczeństwa Wielokulturowego (https://nomada.info.pl/przeka…)